Łączna liczba wyświetleń

piątek, 21 września 2012

#20 Narry PART~11~

Pomyślałam sobie, że skoro wczoraj dodałam tak późno to dzisiaj zrobię Wam niespodziankę.;D

 #20 



-Kocham cię. –wyszeptał cicho.
Zamurowało mnie. Pierwszy raz w życiu ktoś wyznał mi miłość. Nie wiedziałam co mam odpowiedzieć. Może nie byłam na to gotowa. Na tak poważny związek. Nie byłam pewna moich uczuć. A powód tego siedział po moje drugiej stronie. Loczek nie uzyskał ode mnie odpowiedzi. Żeby tego uniknąć wtuliłam się ponownie w jego koszulę.
*
Od tamtego dnia minęło klika tygodni. Były wakacje i do domu mojej cioci przyjechała brat mojej mamy z rodziną. Przyjechało moje małe kuzynostwo. Lubiłam małe dzieci. Sama w przyszłości chciałabym mieć trójkę pociech w domu. Tylko nadal nie wiedziałam kto będzie potencjalnym kandydatem na mojego męża. Do tej pory nie odpowiedziałam na wyznanie Harryego.
Siedziałam w salonie myśląc o tym wszystkim, kiedy do salonu wszedł Tom- mój wujek.
-No jak tam moja ulubiona siostrzenica się miewa? – zapytał.
-A masz jakąś inną, że ulubiona? – zaśmiałam się.
-No nie. Ale zawsze będziesz moją ulubioną i dlatego chciałem się ciebie zapytać, czy zechciałbyś być świadkiem na moim ślubie?
-Jakim ślubie?  - zapytałam zdziwiona.
-Moim i Kate. – odpowiedział.
-To wy jeszcze nie macie ślubu?  - to zwiększyło moje zdziwienie.
-Po urodzeniu się Maggie nie mieliśmy głowy o tym myśleć. A teraz to idealny moment. To jak będzie zgadzasz się?
-Oczywiście, że się zgadzam. A kiedy będzie ślub?
-Jak najszybciej! – powiedział będąc już w holu.
-Dlaczego tak?
-Bo moja przyszła żona spodziewa się kolejnego dziecka. – wyłonił się zza futryny, odpowiadając.
-Gratuluję! To wspaniale.
Znowu zostałam sama z wszystkimi przemyślenia.
Dochodziła dziewiętnasta. Leżąc spokojnie na moim łóżko doszłam do wniosku, że muszę powiedzieć Harryemu o tym iż będę świadkiem na ślubie. Przecież chciałam, żeby poszedł ze mną.  Sięgnęłam po telefon i napisałam do Hazzy wiadomość.
TWOJA WIADOMOŚĆ: Hey kochanie.;* Mogłabym zająć ci kilka minut, muszę z tobą porozmawiać. [T.I] .xx
Po chwili dostałam odpowiedź.
ODPOWIEDŹ HARRYEGO: To może wyjdziesz po prostu na twój balkon. Będzie łatwiej.: )
Domyśliłam się, że Styles miał zamiar odwiedzić mnie. Szybkim krokiem podeszłam do drzwi balkonowych. Nacisnęłam na klamkę i wyszłam na zewnątrz. Tam zobaczyłam już moje kochanie. Siedział na krześle stojącym obok barierki. Na mój widok podniósł i uśmiechnął się. Zbliżyłam się do niego i pocałowałam go na przywitanie. Loczek ponownie usiadł, ale tym razem poklepał się w uda. Miało to oznaczać, żeby usiadła. Tak też zrobiłam. Jedną rękę oplotłam dookoła szyi Hazzy, a drugą splotłam swoją dłoń z jego.
-To o czym chciałaś ze mną porozmawiać? -  zapytał po chwili, spoglądając mi głęboko w oczy.
-Mój wujek poprosił mnie,  żebym została jego świadkiem na ślubie. – odparłam.
-A co to ma wspólnego ze mną? – uśmiechnął się tajemniczo.
-Chciałabym, żebyś był moją osobą towarzyszącą.
-Z największą przyjemnością. – odpowiedział Harry, a jego uśmiech poszerzył się.
~Oczami Harryego~
-Wiesz, że mam do ciebie bezgraniczne zaufanie. – zacząłem. – Ale gryzie mnie jedno pytanie.
-Jakie ? – zapytała zdziwiona.
-Z kim umawiałaś się przed balem? To znaczy, kto cię wtedy zawiódł?
[T.I] widocznie się zmieszała. Chyba uderzyłem w jej czuły punkt, bo jej oczy zeszkliły się.
-Wybacz, ale nie mogę ci powiedzieć. Sama myśl o tym bardzo boli. Ja bardzo go… - przerwałem jej wtedy.
-Kochasz go?
a więc piszcie jak Wam się podobało.;*
10+ komentarz=next part
*
dodałam ten part wcześnie z dwóch powodów:
#1 wczoraj dodałam za późno
#2 idę z kolegą do kina wieczorem i znowu dodałbym po 23.
:)

10 komentarzy:

  1. genialny!!!! aż mi serce szybciej wali bo zostawiłaś w takim momencie:p nie wiem jak przeżyje do jutra chyba zaczne chodzić po ścianach*___*

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniały <33 proszę pisz dalej błagam one są świetne Proszę cię Harry <33

    OdpowiedzUsuń
  3. So... Oh My God 0.0
    Końcówka rozwaliła mnie na części pierwsze^^
    Niech ona powie "tak"... tak, że kocha Nialla. Bo kocha, prawda? Boshe, zachowuję sie jak małe dziecko które nie dostało zabawki, ale jak mogłaś zakończyć to w TAKIM momencie? :D Bista notka ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. geniaaaaany cudowny kochany pełen uczuć ...wymarzony .
    Końcówka najlepsza ....najlepszy imagin ....jaki dotychczas napisałaś ...kocham
    :D ;*
    Pozdrawiam Aga :D
    Jeżeli znajdziesz czas to czy mogła byś odwiedzić te strony i wyrazić o nich opinie ..bardzo mi zależy :D
    http://niall-harry-liam-zayn-louis.blogspot.com
    http://onedirectionlarry.blogspo.com ( blog nie o bromansie żadnym jakby co ) :D

    OdpowiedzUsuń
  5. nieźle :)
    czekam na następny part

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny bardzo bardzo fajny

    OdpowiedzUsuń
  7. oby była z niallem świetny

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam Cię dziewczyno ! <3

    OdpowiedzUsuń