Łączna liczba wyświetleń

sobota, 8 grudnia 2012

#54 Harry PART~2~

#54

-Niech wam będzie.
*
-To co. Jeszcze jedna kolejka? – wszyscy byli już nieźle wstawieni, ale i tak nie przestawaliśmy. Jedynie Harry mało pił. Było to podejrzane, bo z opowiadań chłopaków wynikało, że nie kto inny jak Harold jest najbardziej szalonym osobnikiem z całej ich piątki.
-Ja już nie piję. – powiedziałam nagle, a wszyscy popatrzyli się na mnie. – Bo potem sama do domu nie trafię.
-Haroldzik cię odprowadzi. – usłyszałam głos Liama. Popatrzyłam się na Stylesa, a na jego twarzy dostrzegłam uśmiech.
-O to się martwić nie musisz. – powiedział swoim zachrypniętym głosem, którym powodował u mnie dreszcz.
~No nie wiem. – po mojej głowie krążyła jedynie taka myśl.
*
Chwiejnym krokiem ruszyłam w stronę windy, a zaraz obok mnie dzielnie kroczył Harry. Chwyciłam się za brzuch, bo jak to zwykle bywa, po zabawie musi być kara.
-Wszystko w porządku? – zapytał z troską.
-W jak najlepszym. – dodatkowo wtedy dostałam czkawki. Nieciekawie było. Drzwi windy rozchyliły się. Oboje weszliśmy do środka. Chłopak nacisnął odpowiedni przycisk. Cały czas z uwagą przyglądałam mu się, podczas gdy on błądził swoim spojrzeniem po kabinie. W końcu gdy uraczył mnie swoim spojrzeniem uśmiechnęłam się.
-Dlaczego mi się tak przyglądasz? – zapytał z cwaniackim uśmiechem.
-Podobasz mi się. – odpowiedziałam nieświadoma swoich słów. Pod wpływem alkoholu zawsze mówię prawdę nie myśląc co może być tego konsekwencją.
-Tak? A co najbardziej ci się we mnie podoba?
-Kiedy mówisz…Twoja chrypa jest taka seksowna. – z każdym moim słowem zbliżał się co raz bardziej do mnie.
-Kontynuuj. – stał już naprzeciwko mnie.
-Masz coś takiego w oczach co niezwykle pociąga mnie. Twoje loki są takie bujne i… - Styles zaczął składać subtelne pocałunki na mojej szyi.
-I?
-I dzikie. – delikatnie przymrużyłam oczy w ogóle nie kontrolując sytuacji. – A całość tworzy sex-bombę.
-To wszystko? – zapytał i spojrzał mi głęboko w oczy.
-Tak. – odpowiedziałam niepewnie.
-To dobrze. – odrzekł i zachłannie wpił się w moje usta. Całkowicie nieświadomie oplotłam swoje ręce dookoła jego szyi i odwzajemniłam pocałunek. Pomiędzy nami toczyła się walka , a żadne z nas nie chciało dać za wygraną. Harry podtrzymał moje uda tak abym mogła opleść go w pasie nogami. Kiedy winda otworzyła się zaprowadził mnie pod drzwi cały czas nie odrywając swoich ust od moich. Z kieszeni moich szortów wyciągnął klucze do drzwi i niezdarnie próbował otworzyć je. Udało nam się przedrzeć do holu. Hazza kopnął nogą drzwi wejściowe, które z hukiem zamknęły się. Jego dłonie zaczęły błądzić po moim ciele. Powoli pozbywał się części mojej garderoby, a gdy położył mnie na łóżku sam ściągnął z siebie koszulkę z napisem ‘Hipsta Please’. Wszystko to lądowało w rogach mojego mieszkania. Nie dbaliśmy o to. Całkowicie pochłonęła nas chwila i kiedy stwierdził, że jestem gotowa wszedł we mnie z ogromną delikatnością na co ja wydałam z siebie cichy jęk. Każdy następny ruch stawał się szybszy i bardziej agresywny. Podczas gdy jego przyjaciel był w ‘akcji’ on delikatnie całował moje usta, dostarczając mi tym samym multum przyjemności. Kiedy poczułam, że byłam już gotowa wypowiedziałam jego imię.
-Jeszcze chwila. – ostatkami sił dokonywał ostatnich pchnięć. Doszliśmy w tym samym czasie. Harry powoli opuszczał moje ciało zostawiając po sobie ślad. Zaraz potem okrył mnie kołdrą i złożył pocałunek na moim policzku. Objął mnie ramieniem i zasnął. A właściwie zasnęliśmy wtuleni w siebie.
*
Rano obudziłam się z ogromnym bólem głowy, kompletnie nic nie pamiętałam z nocy. Jedyne o czym doskonale wiedziałam to to, że w kuchni ktoś robi kawę, bo zapach rozszedł się po całym mieszkaniu. Wychodząc spod kołdry dostrzegłam nagość mojego ciała. Zaczęłam kojarzyć wszystkie fakty. Przetarłam wolno oczy i ziewnęłam. Naciągnęłam na siebie luźną koszulkę, która sięgał mi do poły ud, i wyszłam z pokoju kierując się w stronę pięknego zapachu. Przekraczając próg dostrzegłam Harryego całego w skowronkach. Wesoło nucił jakąś melodię i od czasu do czasu gwizdał. Przyglądałam się temu wszystkiemu opierając się o framugę. Kiedy zorientował się, że go obserwuję uśmiechnął się i podszedł do mnie. Złożył buziaka na moich ustach.
-Dzień dobry. – spojrzał głęboko w moje oczy cały czas się uśmiechając.
-Nie uważasz, że to wszystko za szybko się dzieje? – zapytałam. Chłopak zmieszał się. Nie wiedział co ma mi odpowiedzieć. – Pomyśl. Znamy się zaledwie jeden dzień, a już wylądowaliśmy w łóżku. Już się boją jaką wyrobiliście sobie o mnie opinię.
-Nie masz prawa tak mówić. Nikt nie wyrobił sobie żadnej opinii o tobie. To jest sprawa wyłącznie pomiędzy mną, a tobą. – mówił z czymś w rodzaju pasji w głosie. – Jeden dzień czy jeden miesiąc. Pff. Co za różnica? Żeby się w kimś zakochać rzadko trzeba czekać kilka tygodni. Mi wystarczył jeden ranek, jedno zderzenie i jedno spojrzenie w twoje oczy. – ujął moją twarz w swoje dłonie. Pocałował mnie. Nie opierałam się. Wtuliłam się w jego nagi tors i uśmiechnęłam się szeroko. Miał rację. Miłość sama wybiera odpowiedni dla siebie moment. Wystarczy sekunda, aby bez pamięci się zadurzyć w kimś. A to niespodzianka. Trafiło na mnie. 
nie jestem zadowolona z zakończenia, ale kij z tym.
mam wielką nadzieję, że Wam się spodobała ta część.
piszcie w komentarzach swoje opinię.
10+komentarzy= next imagine.; )
*
chciałam Wam podziękować za:
-ponad 21000 wejść na bloga.
-ponad 600 komentarzy.
-za 23 obserwujących
-no i za to że jesteście ze mną cały czas!
I LOVE YOU SO MUCH! ;*
buziak ode mnie dla Was.;*
*
a tutaj maci mój najnowszy filmik gifowy.;3
tym razem z Niallerem.;3
Niall Horan-Our Irish Boss.






15 komentarzy:

  1. o boże, boże, boże, boże !! hewuifqguygyefyufweugfwe DEAD *.* dziewczyno jesteś świetna . KOCHAM CIĘ !! <33 najbardziej lubię te kilkuczęściowe . czekam na kolejnego imagina ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham, kocham, kocham.!<3
    Oby następny pojawił się szybko.;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cuuuuuuuuudowny.!<3

    OdpowiedzUsuń
  4. Boski boski boski

    OdpowiedzUsuń
  5. Lovelovelove <3

    OdpowiedzUsuń
  6. "W głowie cały czas rozbrzmiewały słowa Jenny, która z wielkim trudem wyszeptała tylko jedno słowo. Coś było nie tak, a mi do głowy przychodziły najgorsze pomysły. Czy ta blond włosa, wiecznie uśmiechnięta dziewczyna byłaby w stanie popełnić aż takie głupstwo?" Czy Niall zdąży uratować Jenny? Czy z nią wszystko będzie w porządku? Wszystkiego dowiesz się w nowym rozdziale który pojawił się na http://beautiful-famous-and-rich.blogspot.com/. Zachęcam do przeczytania i skomentowania. Nadal można zadawać pytania bohaterom jak i nam autorkom. I przepraszam za spam ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurdekurdekurde, czekam już na kolejną część! Mam nadzieję, że się po między nimi nic nie zmieni :)
    +zapraszam do siebie jeżlei masz czas :) x http://iamvoguelover.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Chcesz poznać pewną historie dotychczas wesołej i szczęśliwej nastolatki jednak której z czasem życie zaczęło się walić? Kiedyś łatwe, zabawne dziś już nie wiadomo jakie!. Chcesz poznać więcej losów i przygód które przygotowało jej życie? Chcesz wiedzieć czy sobie poradzi! Wszystkiego się dowiesz czytając " Life has its drawbacks"
    Przepraszam za spam !

    OdpowiedzUsuń
  9. też uwielbiam dwuczęściowe imaginy ♥
    zresztą co ja gadam ?
    uwielbiam wszystko co piszesz ;***
    mam nadzieję, że ja się tak nie będę zachowywała pod wpływem alkoholu xD
    piszesz wspaniale słońce ;**
    hid.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten imagin jest jeden z najlepszych.. zakochalam sie w teych imaginach.. juz czytam je 2 godziny i nie moge przestac.. jestes boginią imaginow.

    OdpowiedzUsuń