Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 4 października 2012

#27 Narry PART~18~

przepraszam, że tak późno, ale wróciłam ze szkoły po 17:00 no i padłam ze zmęczenia.
so sorry.;*

#27 


~Oczami Nialla~
Pomału zamknąłem drzwi cały czas uśmiechając się przy tym. Byłem cholernym szczęściarzem. Może i ta czterolistna koniczyna naprawdę przynosi szczęście. Podszedłem bliżej dziewczyny, chwyciłem ją w biodrach i przycisnąłem do ściany. Zagarnąłem kosmyk jej włosów za ucho, po czym spojrzałem jej prosto w oczy.
-Stęskniłem się za tobą. –wypowiedziałem cicho i delikatnie musnąłem jej wargi.
O kilka milimetrów uniosła kąciki swoich ust ku górze. Mocno przytuliła się do mnie. Trwaliśmy tak przez około minutę.
-Ja za tobą też. – powiedziała swoim wrażliwym głosem tłumionym przez moją koszulkę.
Spojrzałem na zegarek na mojej ręce i powiedziałem:
-Mamy aż 5 minut. Co zrobimy z tym czasem?
-Wykorzystamy go jak najlepiej. – powiedziała.
~Oczami [T.I]~
Moje serce podpowiadało mi, że to właśnie on jest tym jedynym i niepowtarzalnym. Nie zwracało uwagi już na przeszłość. Dla mojego serca liczyła się tylko przyszłość i teraźniejszość. Byłam już prawie pewna swojego wyboru.
Chłopak wpił się zachłannie w moje wargi. Nasze języki toczyły wojnę w której żaden z nas nie chciał się poddać. Czułam jego duże, silne dłonie na moich biodrach, a potem także na plecach i pośladkach. Nie przeszkadzało mi to. Daliśmy się ponieść chwili. Pomału podeszliśmy do drzwi garderoby, ciągle się całując. Niall jednym ruchem przekręcił klucz. Irlandczyk zaczął ściągać ze mnie ubrania. Nie opierałam się. Chłopak zsunął ze mnie marynarkę i zabierał się za bluzkę. Było wiadome co się zaraz się stanie, ale oboje tego chcieliśmy. Uczucie było o wiele silniejsze od nas samych. Nie chcąc pozostać mu dłużna, wolnymi ruchami ściągałam jego biały T-shirt. Jednak do  niczego nie doszło. Przerwano nam.
-Ey wy! Siedem minut już dawno minęło. – usłyszałam znany mi głos mojej przyjaciółki.
Usłyszałam też jak Blondyn cicho przeklął po czym zawiedziony odwrócił wzrok. Delikatnie pogłaskałam go po policzku co spowodowało, że znów spojrzał w moją stronę. Tym razem na jego twarzy zagościł uśmiech. Ucałowałam jego gorące usta z taką subtelnością jakby były z porcelany i miały zaraz się rozkruszyć. Podniosłam z podłogi moją lekko zagniecioną marynarkę i założyłam ją na siebie. Chcą wyjść z garderoby poczułam jak dłonie Niallera znów oplatają się na mojej talii. Chłopak stojąc za mną położył głowę na moim ramieniu. Musnął moją szyję i wyszeptał mi do ucha:
-To były najlepsze siedem minut w moim życiu. – uśmiechnęłam się i otworzyłam drzwi.
-No nareszcie! Co wyście tam tak długo robili?! – zapytał gorączkowo Chris.
-Rozmawialiśmy. – powiedziałam.
-Yhym. Jasne… Już widzę tą waszą rozmowę. To powiedzcie mi o czym tak rozmawialiście ponad dwadzieścia minut?
-Dwadzieścia?! -  spojrzałam na Horana ze zdziwioną miną. On podrapał się po głowie i uśmiechając się powiedział:
-O życiu. – spojrzał w moją stronę. – A to bardzo istotny temat! Rozległy jak biblioteka. Można by o nim opowiadać kilka dni i nie starczyło by czasu by wszystko opowie…
-No dobra. Skończ już gadać głupoty i grajmy dalej. – dodała [I.T.P]. – I tak wiemy co się tam działo.
Oboje zarumieniliśmy się. Znowu popatrzyliśmy po sobie.
-Muszę iść do toalety. – odparłam po chwili.
-Jest zajęta. – odpowiedziała Maya.
-Przez kogo? – z tego wszystkiego nie zauważyłam, że wśród nas brakuje „konkurenta” Nialla.
-No Harryego. Zabarykadował się tam jakiś czas temu.
Szybkim krokiem podeszłam pod drzwi łazienki znajdującej się na końcu korytarza. Uniosłam rękę ku górze i zapukałam.
-Harry, wszystko okey?- zapytałam po cichu. Nie uzyskałam odpowiedzi. – Harry? Mogę wejść?
Usłyszałam jak przekręca  klucz otwierając je tym samym przede mną.
na pewno domyślacie się już kogo wybierze główna bohaterka.;3
niektórym się to spodoba, a niektórym niekoniecznie, ale moje słowa kieruję do do tych co mogą być niezadowoleni...
wkrótce nadrobię to innym opowiadaniem, mam już nawet pomysł.: )
don't worry.;*
*
piszcie jak Wam się podobała ta część.: )
10+ komentarzy= next part.
*
lubię jak komentujecie, a poza tym to lubię Was.
co ja gadam?! 
I LOVE YA.;* ♥
you're incredible.xx

14 komentarzy:

  1. Błagam niech wybierze Harrego xd! ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli wybierze Niall'a tak.???
    Jeśli tak to YYYYYYYYYEEEEEEEEEEESSSSSSSSSSS.!!!
    Super rożdział♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Zajebisty
    i ciesze się że wybierze Nialla

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, dodawaj szybko kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny jest ten imagine :)) ! Czekam z niecierpliwością na kolejny !

    OdpowiedzUsuń
  6. OMG...
    Jestem teraz bardzo rozdarta!!
    błaaaagam wstaw jak najszybciej kolejny rozdział :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ołłłłl YEAHHHHHHHHHHHHHHHH nialllll kocham cię kocham twoje opowiadanie:S

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymasz mnie w napięciu ! Kocham to opowiadanie I nie chce żeby się kończyło :(

    OdpowiedzUsuń
  9. No i czekam i czekam na tego next parta a tu nic. Szkoda, że jeszcze tylko 2 imaginy z tej serii :c

    OdpowiedzUsuń
  10. Nooo szkoda mi Harrego i jestem zawiedziona ,że wybierze Nialla ,ale napisałaś ,że nadrobisz w kolejnym opowiadaniu więc trzymam Cię za słowo !

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja się rozpłakałam *.* ;c
    Wiem, może i nie było w tym jakiegoś dramatu, ale tak jakoś mi się smutno zrobiło. Nie wiem czemu. Tak jakoś.
    Niemniej jednak imagin wspaniały :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Boski naprawdę czekam na następny

    OdpowiedzUsuń