Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 7 lutego 2013

#78 Niall PART~1~

#78

Nie tylko młodzież siedzi w internecie. Osoby pełnoletnie również. Często tylko po to by sprawdzić pocztę, zobaczyć czy pojawiło się nowe zdjęcie rodziny z dalekich krajów na facebooku. Sprawdzają czy kurs walutowy spadł, a może wzrósł. Niektórzy ludzie nie dają sobie sprawy, że tak wiele dorosłych osób korzysta z komputera i sieci, aby czatować z nowo poznanymi osobami. Może to niezbyt odpowiedzialne i nawet trochę niebezpieczne, ale ja też tak robiłam. Zarejestrowałam się na czacie dla samotnych serc. Zrobiłam to z jednego powodu. Chciałam w końcu znaleźć kogoś dla siebie. Może to był głupi pomysł, ale podjęłam to ryzyko. W realnym świecie nie potrafiłam znaleźć sobie ‘tego kogoś’ kto mógłby zawładnąć moim sercem. Starałam się, ale wszystko było na nic. Moje serce jeszcze nigdy nie zabiło szybciej dla mężczyzny. Tak bardzo chciałam poczuć się kochana przez kogoś innego niż moi rodzice czy przyjaciele. To niewiele, a jednak nie było mi dane. Do czasu aż poznałam chłopaka o nicku irish_swag. Z nazwy wynikało iż jest on Irlandczykiem, nie ukrywam, że był to już atut. Od zawsze miałam słabość do Irlandczyków. Mieli oni coś w sobie takiego, że nie dało się im oprzeć. Pisałam z nim wiele tygodni. Znałam go na wylot. Dokładnie tak jak on mnie. Pisał, że rozpaczliwie chciałby się ze mną spotkać. Może to i niedorzeczne, ale zakochałam się w nim. Nie widziałam go ani razu przedtem, ale pokochałam go za jego serce i wnętrze. Tylko to wystarczyło mi żeby obdarzyć go takim uczuciem. Nigdy mu o tym nie napisałam. Byłam zbyt nieśmiała. Mogłabym go spłoszyć i onieśmielić takim wyznaniem, a tego nie chciałam.
*
polish_princess: nie uważasz, że powinniśmy chociaż wysłać sobie nasze zdjęcia? Przecież znamy się tak długo… - bardzo długo czekałam na odpowiedź. Pomyślałam, że zaprzepaściłam wszystko. Los podkusił mnie do napisania tego do niego. Byłam cholernie na siebie zła. Miałam przeczucie, że już nigdy nie napisze do mnie. Co czułam?  Złość, zawiść i to uczucie towarzyszące złamanemu sercu.
~Oczami Nialla~
Na wyświetlaczu mojego telefonu pojawił się komunikat, że dostałem wiadomość na czacie. Kiedy zobaczyłem napis ‘nowa wiadomość od polish_princess’ kąciki moich ust od razu uniosły się ku górze. Cieszyłem się, że poznałem właśnie taką osobę jaką była ona. Zwykła polska dziewczyna zamieszkująca Londyn. Często zastanawiałem się nad tym czy kiedyś nie minęliśmy się idąc chociażby przez park czy robiąc zakupy w sklepie. Ciekawość zżerała mnie. Chciałem wiedzieć jak ona naprawdę wygląda. Była naprawdę sympatyczną i pogodną osobą. Wynikało to z tego co iw jaki sposób do mnie pisała. Poczułem do niej coś więcej. Zakochałem się w jej poglądach i spostrzeżeniach, jej poczuciu humoru i pogodności ducha. Pokochałem jej charakter.
Pospiesznie otworzyłem wiadomość i zamarłem z przerażenia. Wiedziałem, ze kiedyś w końcu zapyta o moje zdjęcie i że musiałem kiedyś ujawnić swoją twarz, ale moje serce, tak jak z resztą cały ja , było przestraszone. Nie uważałem się za osobę o ładnym wyglądzie. Brakowało mi wiele detali dzięki którym mógłbym nazwać się przystojnym. Jedyne co było dla mnie atutem były moje oczy. Niebieska barwa niewątpliwie dodawała im uroku. Dlatego właśnie obawiałem się tego.
-Coś ty taki przerażony? – usłyszałem głos Harryego. Niepewnie przeniosłem wzrok na przyjaciela. Na jego twarzy malował się uśmiech, który w tamtym momencie nie za bardzo mi pomagał. – Halo! Nialler! Żyjesz? – chłopak pomachał mi ręką przed twarzą, a mi nagle przyszedł do głowy pomysł. Nacisnąłem przycisk w moim telefonie i już po chwili wyszukiwałem w galerii zdjęć odpowiedniej fotografii. Nacisnąłem na jedną z fotek Harryego i wysłałem go dziewczynie, z którą od tak dawna pisałem. Dopisałem, że je kolej na ujawnienie się. Pięć minut później dostałem odpowiedź. Na zdjęciu zobaczyłem uroczą blondynkę o słodkim uśmiechu i niebieskich oczach. Moje serce dostało palpitacji, a mój oddech stał się o wiele cięższy. Chwile uspokajałem siebie i swoje ciało, aż w końcu doszło do mnie co ja najlepszego uczyniłem. Nie miałem pojęcia jak to odwołać lub wybrnąć. Byłem zszokowany, że mogłem okłamać tak piękną dziewczyną jaką jest polish_princess. Nawet nie znałem jej imienia. Po kilku minutach burzy myśli wpadłem na kolejny idiotyczny pomysł.
-Hazz?
-Tak? – odpowiedział z uśmiechem
-Zrobiłbyś coś dla mnie?
-Zależy co miałbym zrobić.
-No bo poznałem pewną dziewczynę na czacie. Jest wspaniała i w ogóle, ale… - przerwano mi wpół zdania.
-Ale co? – zawahałem się, jednak szybko potem zareagowałem.
-Wysłałem jej twoje zdjęcie i powiedziałem jej, że to ja!  - powiedziałem na jednym wydechu. Spojrzałem szybko na Hazze, który śmiał się w niebo głosy. – Co cię tak śmieszy?
-Posługujesz się mną, żeby podrywać laski. – jego śmiech irytował mnie. Wiedziałem, że nic z tego już nie wyniknie.
-Dobra. Nie chcesz mi pomóc to nie. – założyłem obie ręce na piersi i spojrzałem w zupełnie innym kierunku.
-Ey, Horan! – jego śmiech pomału cichł. – Wcale tak nie powiedziałem, że nie chcę ci pomóc. Co miałbym dokładnie zrobić? – moja nadziej wróciła i momentalnie wzrok powrócił na postać Stylesa.
-Musiałbyś jedynie pójść z nią na spotkanie. – powiedziałem szybko.
-Da się to załatwić. – poklepał mnie po ramieniu. – Nie martw się Niall. Wszystko będzie po twojej myśli. Kiedy już będziesz znał już dokładny termin tego spotkania to daj mi znać. – uśmiechnął się odszedł w stronę kuchni. Na mojej twarzy pojawił się jeszcze szerszy uśmiech i zaraz po tym szybko napisałem do dziewczyny.
irish_swag: kiedy się spotkamy?
polish_princess: może jutro o 17. w restauracji hotelu Sheraton?
irish_swag: w takim razie do zobaczenia.
polish_princess: do zobaczenia. -  krótko po tym do mojego mózgu dostał się jeszcze jeden impuls. Szybko uniosłem telefon ponownie ku górze i wstukałem tekst na klawiaturze.
irish_swag: a! jeszcze jedno. Powiedz mi jak ci na imię?
polish_princess: Jennifer. A jakie jest twoje?
irish_swag: Harry.
Jennifer. Cały wieczór to imię chodziło mi po głowie, a w wyobraźni miałem jej zdjęcie. Cały czas wyobrażałem sobie co by było gdyby wysłałbym jej swoje zdjęcie. Czy zareagowałby w ten sam sposób? Czy zechciała by kogoś takiego jak ja? Zaakceptowałaby mnie takim jakim jestem? Ona przecież była taka idealna, a ja taki zwykły. To było coś niewyobrażalnego na moje realia. Jej uroda zbytnio przytłaczała mnie i moją prostotę...
tadam! :D
ten oto imagin jest pisany w pewnym stopniu na podstawie pewnego filmu.
wiele pozmieniam wątków, bo chce żeby obie te rzeczy miały tylko podobną fabułę.
*
przepraszam Was bardzo,  że tak późno dodaje Wam imagina, ale 
w tym tygodniu miałam straaaasznie dużo nauki, a dodatkowo mam w domu remont.
musiałam dużo się uczyć i pomagać moim rodzicom w domu.
ale to się raczej zmieni od następnego tygodnia, gdyż iż ponieważ 
mam ferie od poniedziałku.:D
będę starała się regularnie dodawać wpisy.:D
*
mam nadzieję, że Wam się podobała ta część.
piszcie swoje opinie w komentarzach.:D
10+ komentarzy = next part.:))) x



12 komentarzy:

  1. O Boże jakie to piękne :***** Normalnie kocham Horanka i nie uważam, że jest normalny ani przeciętny.. on jest idealny *____*
    i kocham Harrego za to, że zgodził się na ten układ... czekam z niecierpliwością ;***

    OdpowiedzUsuń
  2. to będzie mega! już jest! mogłabyś powiedzieć na podstawie jakiego filmu to jest?

    OdpowiedzUsuń
  3. ahhh cudowneeeee ;*** i chyba nawet wiem z jakiego filmu to fabuła, a przynajmniej mi się tak wydaję, bo kilka jest filmów o podobnej tematyce ;))) imagin napisany bosko i już nie mogę doczekać się notki kolejnej ;pp ciekawa jestem co na to wszystko Jeniffer, i jak zareaguję jak dowie się jak jest naprawdę ;pp bo zakładam, że wszystko wyjdzie na jaw ;))
    a tak propo ładniutka ona jest ;d ohh Niall głupolu nasz kochany ;*** dlaczego to zrobileś ?
    pisz szybko i kurczę ja też mam ferie od poniedziałku, a raczej już od dzisjaj xD hid.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne, i czy to jest na podstawie filmu "podejrzanie zakochani"? Czekam na next

    OdpowiedzUsuń
  5. O Boże ! SUPER ! Czekam na następną część ! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny
    Mam nadzieje, że Jennifer będzie z Niallem *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. genialny jak zawsze *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. meeega, tylko ja jakiego to filmu ? czeeekam :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest niesamowity *.*

    OdpowiedzUsuń
  10. No jak dla mnie początek fascynujący ;D

    OdpowiedzUsuń